Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.

January 16 2020

daises

Dam sobie radę. Zawsze daje. Wstaje z kolan, poobdzieranych do granic możliwości, otrzepuje je i trzymam wysoko uniesioną głowę. Martwię się na zapas. Rozmyślam na zapas. Na zapas tez tęsknię i rozpaczam. 

Wstałam.

Nadal Cię kocham. Ale dam sobie radę. TY wiesz.

— "Serca granice"
Reposted fromMsChocolate MsChocolate viajamaicanbeat jamaicanbeat
daises
8574 6c3d 500
Anna Ciarkowska
daises
3632 dbce 500
Reposted fromnothingforyou nothingforyou viapoolun poolun
daises
Potrzebowała czasem chwili, żeby móc się rozpaść. Rozlecieć. Roztrzaskać. Żeby ktoś spojrzał na nią z troską, z tym ciepłym „rozumiem” w oczach, położył dłoń na głowie i głaskał, i tulił, dopóki cały smutek nie wypłynie z jej duszy, a ciało znowu stanie się całością.
— znalezione.
Reposted fromMsChocolate MsChocolate viaanakarenina anakarenina
daises
7030 b770 500
Reposted fromikhakima ikhakima viapure-bliss pure-bliss
daises
(...) uszkodzeni ludzie robią różne rzeczy, ponieważ nie potrafią nikomu zaufać albo uwierzyć w cokolwiek dobrego.
— Mia Sheridan, Archer's Voice
Reposted frommefir mefir viapure-bliss pure-bliss
daises
6462 dbc1 500
Reposted fromheavencanwait heavencanwait viapure-bliss pure-bliss

January 13 2020

daises
Ludzie próbują udawać, że ból na nich nie działa, ale nikt sobie z nim nie radzi. Wszystko złe, co robimy w życiu, bierze się z jakiegoś bólu.
— James Frey - "Ostatni testament"
Reposted fromMsChocolate MsChocolate viakomplikacja komplikacja
daises
2859 beaf 500
Reposted fromalexandersmith8805 alexandersmith8805
daises
Wie pan, jaka jest różnica pomiędzy kobietą a mężczyzną pogrążonymi w smutku? Mężczyznę pocieszą słowa. Kobietę tylko czyny.
— Łukasz Orbitowski
Reposted fromnacpanaa nacpanaa via12czerwca 12czerwca
daises
Gdybyśmy tak zaczęli na rozczarowanie patrzeć jak na odczarowanie. Zamiast smucić się i rozpaczać, bo często do tego prowadzą rozczarowania, siadalibyśmy z kubkiem ciepłej herbaty (lampką wina/kawą) i myśleli o tym, że w końcu się przed nami odczarowała rzeczywistość, że w końcu wiemy, jak się sprawy mają. Ileż to razy zdarzało się, że docierało do nas, że jest zupełnie inaczej niż sobie wyobrażaliśmy. Ileż to razy czuliśmy gorycz rozczarowania, a zamiast wlewać w siebie tę gorycz może lepiej poczuć siłę z tego, że wiemy jak jest, a nie, że jedynie wydaje nam się, że wiemy?
— "Współcześni samym sobie"

December 27 2019

daises
Miłość nie jest wtedy, kiedy musisz prosić.
— z artykułu "Zostać czy odejść? Kiedy kończy się miłość a zaczyna się iluzja."
daises
W życiu musimy się pożegnać z wieloma rzeczami. Nie dlatego, że chcemy. Życie po prostu tak jest skonstruowane. 
Żegnamy się z dzieciństwem.
Z młodością.
Ze złudzeniami.
Witamy ze strachem.
Nie potrafimy zapominać. Całymi latami przeżywamy, co by było gdyby. Liczymy na cud. Że spotkamy kogoś i ten ktoś nas uratuje i miłość będzie taka, jak na amerykańskich filmach. Że spadnie jebany meteoryt i wszystko się zmieni. Albo wygramy w Lotto. A chodzi o to, aby stanąć w obliczu prawdy:
Kim już nie będę.
Ale kim mogę być?
Co straciłem.
Ale co mogę zyskać?
— Piotr C.
daises
Kocham być wśród ludzi uśmiechniętych. Między tymi, którzy nie pytają się Ciebie ile zarabiasz, kto wygrał mecz piłkarski, albo które kolejne buty kupić. 
Kocham być wśród ludzi, którzy patrzą w oczy, lubią ciszę, i cenią każdego człowieka. Między tymi, którzy nie oceniają, nie krytykują, i nie narzekają.
Kocham być wśród ludzi, którzy kochają coś tworzyć, pisać, grać na instrumentach, śpiewać, którzy czytają. Którzy są prości, spontaniczni i pomagają innym. Między tymi, którym chodzi tylko o to, by się spotkać, podzielić się sobą i miło spędzić czas.
— Maciej Wiszniewski
Reposted fromMsChocolate MsChocolate viafou fou
daises
7196 31d7 500
daises
daises
0885 41bf
magic tree
6801 9ed7
daises
4527 9140 500
Reposted fromheavencanwait heavencanwait viaguerriera guerriera
daises
“Potrzebny mi ktoś, kto przyjmie mnie razem z tym wszystkim. Kto powie do mnie ‘Mała’ i pozwoli mi taką być. Kto powie ‘puść te wszystkie sznury, którymi się splątałaś’ i one puszczą. Kto powie ‘jestem’ i naprawdę tu będzie. Kto nie złoży reklamacji. Nie odda z powrotem do serwisu, bo uzna, że jednak nie chce się męczyć. Kto będzie chciał mnie rozkręcić. Zajrzeć do środka. Ubrudzić się. Powymieniać zepsute części. Żebym w końcu nie musiała być z kamienia. Żebym mogła się rozpaść. Rozpuścić. Rozlać. Rozkleić. Żeby chciał. Nie zraził się. Strzegł. Zebrał mnie i schował w ramionach. Trzymał. Trzymał tak całą noc. Żebym mogła spokojnie zasnąć. Uspokoić wszystkie rozdygotane części. Rozchwiane fragmenty. Żeby to w końcu ktoś bronił mnie. Żeby to w końcu przy mnie ktoś czuwał. Żebym to w końcu ja mogła zamknąć oczy. Żebym nie musiała nic wiedzieć. Żebym nie musiała stać na baczność. Żebym mogła wyłączyć radar, czujniki i alarmy. Żebym nie musiała się spieszyć. Uciekać. Zrywać się na budzik. Na znak. Na sygnał. Na niepokojący dźwięk. Na wypadek niebezpieczeństwa. Żebym była pewna, że mogę tu być. Że nikt nie liczy mi czasu. Nie daje mi go na kredyt. Nie nalicza sekund płatnych w późniejszym terminie. W ratach. Z odsetkami. Żebym była na stałe. Bez możliwości wypowiedzenia. Zerwania. Odstąpienia. Nie na okres próbny. Nie na trzy miesiące. Nie na rok plus miesiąc gratis. Nie na gorszy dzień. Nie na noc. Nie na dwie. Nie na kolację bez śniadania. Żebym była na co dzień. Nie na telefon. Nie z dostawą do domu. Nie w biegu. Nie na szybko. Bez umów. Bez podpisów. Z chęci. Bo lubi na mnie patrzeć. Bo nikt nie wybucha mu tak w rękach, jak ja. Bo nie chce, żebym bała się życia. Bo nie dopuści do mnie więcej wątpliwości. Nie pozwoli. Obroni. Żebym mogła obudzić się w tym samym miejscu. Żeby nadal był. Żeby trzymał. Żeby było mi ciepło.”
— A. N.
Reposted fromscharlotte0 scharlotte0 viaguerriera guerriera
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl